poniedziałek, 29 czerwca 2015

Beskidy – aktywnie cały rok!

Właśnie rozpoczyna się pierwszy tydzień wakacji. Nielicznym szczęśliwcom udało się już zaplanować wymarzony urlop, lecz zapewne nie jeden z nas nadal zastanawia się jak wykorzystać ten wolny letni czas, aby skutecznie naładować akumulatory, a w dodatku przeżyć kilka niezapomnianych chwil. Istnieje wiele pięknych odległych regionów, godnych polecenia, jednak my stawiamy na Polskę!

Z reguły wybór wakacyjnej destynacji rozgrywa się pomiędzy dwiema możliwościami – góry albo morze. Gdy pojawia się taki dylemat warto odnaleźć złoty środek – górzyste tereny odbijające się od tafli wody? Nie, to wcale nie norweskie fiordy, a nasze polskie Beskidy.

Górskie szlaki, lesiste tereny i piękne jezioro żywieckie. Wszystko to w zasięgu ręki. Ale to nie tylko natura, która tak przyciąga w ten region. Spotkać tu można grupę młodych ludzi, którym udało się wyciągnąć to z co tego terenu najlepsze, dorzucić swoje trzy grosze i sprawić, by wakacje spędzane w Beskidach były aktywne i pełne wrażeń.



Sport District, bo tak nazywa się ta grupa pasjonatów Beskid, którzy się tu urodzili i wychowali, poprzez rozwijanie swoich pasji chce zarazić swoją fascynacją tym miejscem innych. Jak sami mówią miłość do gór mają we krwi, a do tego będąc pasjonatami sportu, w oryginalny sposób przekazują swoją wiedzę i umiejętność innym. Stosując autorską metodykę nauczania udowadniają, że sport jest dla każdego! Ale o co tak naprawę chodzi?

Sport District to sportowe zajęcia w oparciu o to co natura Beskid ma najlepszego. Latem bazą jest Zarzecze i jezioro żywieckie. Można tam aktywnie spędzić czas na kajakach, bądź spróbować swoich sił na kanu (ang. canoe). Po czasie aktywnie spędzonym na wodzie, można spokojnie odpocząć na plaży i zrelaksować się przy wspaniałej scenerii jeziora i otaczającego go pasma Beskidów!


Dla ludzi szukających aktywności, lecz niekoniecznie wodnych, Sport District oferuje coś zupełnie innego. Weekendowa wypożyczalnia rolek terenowych marki Skike pozwoli odkryć region Doliny Zimniku w zupełnie niekonwencjonalny sposób.

Ale Beskidy to nie tylko lato. Zimą zamieniają się w krainę śniegu i zimowych aktywności, a i Sport District nie zapada w sen zimowy. Wykwalifikowani instruktorzy prowadzą kursy jazdy na nartach, a ich wieloletnie doświadczenie, pasja oraz zaangażowanie są gwarancją najwyższego poziomu zajęć. Ta młoda i zgrana kadra wkłada całe serca w przeprowadzane szkolenia - co w połączeniu z indywidualnym podejściem oraz fantastyczną atmosferą gwarantuje pełną satysfakcję kursantów. Misją Sport District jest zaszczepienie w młodych ludziach miłości do gór, ucząc że aktywność i sport to super zabawa!


Tych, którzy mają jeszcze wątpliwości gdzie udać się na tegoroczny urlop odsyłamy do odwiedzenia strony i fanpage na Facebook’u chłopaków ze Sport District:

a także na stronę regionu Żywieckiego/Beskid:

czwartek, 14 maja 2015

Wędrówką życie jest człowieka...

Dom Kultury w Rybniku-Chwałowicach
Rybnik ul. 1 Maja 91B, tel. 32 4216222

zaprasza na spotkanie z cyklu: PODRÓŻE W NIEZNANE
w czwartek 21 maja 2015 r. o godz. 18.00
Ania Sosna i Renata Sosna
„Wołosate - Ustroń, Główny Szlak Beskidzki - 500 km w 23 dni”

Ania Sosna i Renata Sosna, córka i mama, dziewczyny z podrybickiech Jankowic, zapraszają na opowieść ze swojej wędrówki najdłuższym górskim szlakiem w Polsce.

Wstęp wolny!

Czerwony Szlak - Główny Szlak Beskidzki prowadzi nieprzerwanie przez ponad 500 km z Ustronia do Wołosatego przebiegając przez najpiękniejsze pasma Beskidów (Beskid: Śląski, Żywiecki, Sądecki, Niski) oraz przez Bieszczady. Pasma: Policy i Gorców, nie pomijając najważniejszych szczytów i miejsc widokowych, takich jak: Stożek, Barania Góra, Babia Góra, Polica, Turbacz, Lubań, Przechyba, Radziejowa, Jaworzyna, Kozie Żebro, Chryszczata, Okrąglik, Smerek, Tarnica i Halicz. Fascynuje panoramą Beskidu Śląskiego i rozciągających się przepięknych bieszczadzkich połonin. Przebiega przez Babią Górę, najwyższy szczyt Beskidów, oraz niezwykle urocze Jeziorka Duszatyńskie. Na szlaku można spotkać dziką zwierzynę i ptactwo. Pomijając cenne walory przyrodnicze, szlak prowadzi przez wiele ciekawych miejscowości, jak: Ustroń, Rabka, Krościenko nad Dunajcem, Rytro, Krynica, Hańczowa, Komańcza, Cisna czy Ustrzyki Górne. Szlak wyznakował Kazimierz Sosnowski w latach 1924-1935 i jego też imię szlak nosi. Początkowo w okresie międzywojennym prowadził z Ustronia aż na Stoh (trójstyk ówczesnych granic Polski, Rumunii i Czechosłowacji) w Górach Czywczyńskich (Karpaty Wschodnie), a jego długość wynosiła ok. 750 km. Z ciekawostek warto odnotować, że: szlak przebiega przez 8 pasm górskich (teren 3 województw, 11 powiatów oraz 30 gmin), na szlaku mamy okazję zwiedzić 4 parki narodowe (Babiogórski, Gorczański, Magurski i Bieszczadzki) i 7 miast (z czego 3 uzdrowiska - Ustroń, Rabka i Krynica-Zdrój), szlak na odcinku 37,5 km wiedzie granicą państwową (11,5 km granicą polsko-czeską i 26 km granicą polsko-słowacką).




Przejście całego szlaku gwarantuje wiele atrakcji i satysfakcji, o czym przekonały się Ania i Renata Sosna. Doświadczyły one: wędrówki przez różne krajobrazowo pasma górskie, bogactwa roślinności i oraz zaliczyły wszystkie stany pogodowe (słońce, deszcz i mgła). A wszystko dla: całkowitej wolności (brak rezerwacji noclegów, własny namiot i prowiant), oderwania się od codziennych problemów (brak zasięgu telefonii, specyficzni ludzie i rozmowy), czasu na refleksje i smakowanie piękna, realizacji zwariowanych pomysłów i marzeń. Nocowały: pod gwiazdami na Połoninie Caryńskiej (wschód słońca), w deszczu i mgle (wśród mogił z I i II wojny na Chryszczatej), w wiacie Magurskiego PN (niedaleko Przełęczy Hałbowskiej, gdzie w lipcu 1942 r. rozstrzelano 1250 Żydów), w studenckich bazach namiotowych (np. nad wodospadem w Wisłoczku). Podziwiały: piękno mijanych miejsc (chmury na Kordowcu, mgły na Babiej Górze, ukryty w mgłach i wrzosach cmentarz na Rotundzie, zaprojektowany przez Dusana Jurkovicia, cerkwie Beskidu Niskiego. Niespotykane spotkania z ludźmi: motocykliści koło Duszatyna, chłopak z Przeł. Żebrak, historia babci Nowakowej, gorąca herbata z termosu Jaśka, spotkania w drodze do bacówki w Bartnem, obietnica złożona kobiecie w Beskidzie Sądeckim. Trudne chwile: zniszczenie jedynych butów od ciepła ogniska, spotkanie w Gorcach psa-przyjaciela, błądzenie we mgle w drodze na Halę Krupową. Co daje taka wędrówka: wiarę we własne siły, że poradzimy sobie z każdą przeciwnością, zrozumienie, że człowiek tak naprawdę niewiele potrzebuje do życia.



Ania Sosna - studentka I roku elektrotechniki  AGH w Krakowie. Wielbicielka przygód, wędrówek górskich, zwiedzania pałaców, zwłaszcza tych opuszczonych i zrujnowanych. Wesoła i pełna życia. Do jej pasji należą także taniec i modelarstwo. W 2013 r., wędrując po polskich, czeskich i słowackich Beskidach, zdobyła potrójną Międzynarodową Odznakę Turystyczną „Beskidy” (I edycja). W 2014 r. przeszła w 23 dni ok. 500 km Głównym Szlakiem Beskidzkim z Wołosatego do Ustronia (Złota Odznaka Głównego Szlaku Beskidzkiego).

Renata Sosna - pracownik administracyjny Politechniki Śląskiej. Pasje: górskie wędrówki, odkrywanie nowych miejsc i ludzi, historia. W 2014 r. przeszła ok. 500 km Głównym Szlakiem Beskidzkim z Wołosatego do Ustronia (Złota Odznaka Głównego Szlaku Beskidzkiego).- W każdej chwili jestem gotowa spakować plecak i wyruszyć na spotkanie piękna. Ono nadchodzi niespodziewanie i jak czarodziejska różdżka odmienia nasze życie. Zachwyca mnie różnorodność - różnorodność przyrodnicza i kulturowa, odmienność świata, który każdy z nas nosi w sobie.





niedziela, 19 kwietnia 2015

Aleksander Doba - Podróżnik Roku 2014

Dom Kultury w Rybniku-Chwałowicach
Rybnik ul. 1 Maja 91B, tel. 32 4216222

 Aleksander Doba -  Podróżnik Roku 2014
w Domu Kultury Chwałowice
w czwartek 23 kwietnia 2015 r. o godz. 18.00

Koszt biletu to jedyne 10 zł.
Rezerwacja i zakup karnetów pod nr tel. 32 4216222 w.39 i w kasie DK Chwałowice.

UWAGA: Wśród osób, które do dnia 20.04.2015 r. zakupią bilet na spotkanie z Aleksandrem Dobą, rozlosujemy książki podróżnika: OLO na Atlantyku. KAJAKIEM PRZEZ OCEAN - książka wydana przez Wydawnictwo Bezdroża. Szczęśliwcom książki wręczy sam autor podczas spotkania.
Aleksander Doba został wybrany przez czytelników "National Geographic" Podróżnikiem Roku.
Jest pierwszym człowiekiem na świecie, który przepłynął kajakiem Atlantyk z kontynentu na kontynent łodzią nie wyposażoną w żaden inny napęd, poza wiosłem i zrobił to już dwukrotnie.

Aleksander Doba za drugą, samotną podróż kajakiem przez Atlantyk, w trakcie której dokonał rzeczy niebywałej, przepływając ocean na trasie z Lizbony na Florydę otrzymał w tym roku Nagrodę Specjalną KOLOSÓW 2014 XVII Ogólnopolskich Spotkań Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów. Trzy lata temu otrzymał najważniejszą nagrodę - Super Kolosa za całokształt dokonań.
Na spotkaniu będzie opowiadać o swoich przygodach podczas ekstremalnych wypraw kajakowych. W tym o tej ostatniej - Drugiej Transatlantyckiej Wyprawie Kajakowej Aleksandra Doby, uznanej przez międzynarodową społeczność kajakową - Ekspedycją Roku 2014. To niezwykłe wyróżnienie przyznawane jest osobom lub zespołom, które odbyły najtrudniejszą, najbardziej wymagającą i znaczącą w historii i dla rozwoju światowej eksploracji wyprawę. Aleksander Doba na swoim „liczniku kajakowym” ma ponad 80 tys. km, w tym ponad 20 tys. km na morzach i oceanie. Jest wszechstronnym podróżnikiem i odkrywcą. Strona: www.aleksanderdoba.pl.

Pokazałem, że Polak potrafi - powiedział, gdy otrzymywał z rąk Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego - Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski.

Jego przygoda z Atlantykiem, w ramach Transatlantyckiej Wyprawy Kajakowej, zaczęła się w dniu 26 listopada 2010 roku. Wystartował z afrykańskiego Dakaru w Senegalu kierując się na brazylijski port Fortaleza w Ameryce Południowej. Przed nim było w linii prostej 3.100 km, choć w rzeczywistości długość jego trasy wyniosła 5.394 km. Po 99 dniach, 2 lutego 2011 roku Aleksander Doba dotarł do Ameryki Południowej. Wylądował w wiosce rybackiej Acarau w Brazylii. Zmęczony, ale szczęśliwy, że przepłynął Ocean Atlantycki. Przed nim Atlantyk kajakiem pokonały samotnie zaledwie 3 osoby, żadna z nich jednak nie dokonała tego, płynąc z kontynentu na kontynent, a tylko jeden śmiałek przed Dobą nie posiłkował się przy tym napędem żaglowym. Swoją wyprawę opisał w książce pt. OLO na Atlantyku. KAJAKIEM PRZEZ OCEAN wydaną przez Wydawnictwo Bezdroża.

Wychyliłem się przez właz. Blask światła nawigacyjnego obejmował kajak i przestrzeń dookoła. Na powierzchni oceanu pustka. Znowu poczułem uderzenie w tył kadłuba, w okolicy steru. „Na pewno rekin”, pomyślałem. Kiedyś już miałem podobne spotkanie. Siedziałem wtedy w kokpicie z wiosłem w ręku i walnąłem rekina dwa razy w łeb. Teraz wiosło leży przywiązane krawatami do pokładu, a ja wychyliłem się z kabiny do połowy. Chwyciłem jednak aparat fotograficzny, by ewentualnie zrobić zdjęcie nocnemu gościowi. Po chwili pokazał się. Podpłynął z prawej burty na wysokości kokpitu. Łeb obły. Oczy małe. Spojrzeliśmy na siebie. (…) - fragment książki.
5 października 2013 r. rozpoczął swoją drugą samotną wyprawę kajakową przez Atlantyk. Wypłynął z Lizbony, kierując się do New Smyrna Beach na Florydzie. Po 141 dniach 19 godzinach i 55 minutach spędzonych na oceanie, wielu tygodniach zmagań z przeciwnymi wiatrami, w końcu zaś - awarii steru, 24 lutego 2014 r. wylądował na Bermudach. Po miesiącu przeznaczonym m.in. na naprawę uszkodzeń, podjął podróż na nowo. 17 kwietnia 2014 r. dobił do brzegów Florydy w Port Canaveral, kończąc tym samym największy samotny rejs kajakowy w historii.

Podczas 167 dni wiosłowania było wiele trudnych zdarzeń. Osiem sztormów; w piątym urwany ster. Czterdzieści dni walki w Trójkącie Bermudzkim o wyrwanie się z pułapki wiatrowej. Heroiczna walka przez całą dobę, by bezpiecznie i samodzielnie dopłynąć o świcie do lądu Bermudów w celu naprawy urwanego steru. Całodobowe zmaganie się z Golfsztromem, by przetrawersować go podczas silnego, przeciwnego do niego wiatru. Przepłynięcie Prądu Zatokowego w tych warunkach określiłem jak jazdę na dzikim mustangu. Chwilę później całodzienna, uporczywa walka o wpłynięcie do Portu Cap Canaveral. Usiłowałem uniknąć awaryjnego sztrandowania (lądowania) na terenach zakazanych Centrum Kosmicznego imienia Johna Kennedy'ego oraz nie dać się zepchnąć na umocnione kamieniami wybrzeże w okolicach portu. Ostatnie, wyczerpujące 30 godzin przed dopłynięciem do mety w New Smyrna Beach, gdy wiosłowałem bez przerwy, by zdążyć na huczne i tłumne powitanie. I właśnie ono sprawiło mi największą radość. Przecież to był specjalny dzień świąteczny, ustanowiony dekretem przez Radę Miasta New Smyrna Beach -tymi słowami Aleksander Doba relacjonuje swoją drugą Transatlantycką Wyprawę Kajakową.

Aleksander Doba - urodził się 9 września 1946 r. w Swarzędzu. W swoim dorobku ma także bardzo wiele innych osiągnięć, których dokonał jako pierwszy. M.in.: w 1989 r. przepłynął Polskę kajakiem "po przekątnej" z Przemyśla do Świnoujścia (1149 km w 13 dni), w 1991 r. opłynął morską granicę Polski (z Polic do Elbląga), w 1999 r. samotnie opłynął kajakiem Bałtyk (4227 km w 80 dni), a w roku 2000 dotarł kajakiem za koło podbiegunowe, wiosłując z Polic do Narviku (5369 km w 101 dni). Ponadto jako pierwszy Polak opłynął składanym kajakiem jezioro Bajkał (1954 km w 41 dni). W latach 2003 i 2004 był Akademickim Mistrzem Polski w kajakarstwie górskim. Jest laureatem wielu nagród polskich i zagranicznych. Oprócz tego, że zdobył wszelkie odznaki w kajakarstwie, wszystkich stopni krajowych organizacji oraz najwyższe międzynarodowe organizacji ICF, może pochwalić się również: srebrną odznaką szybowcową z jednym diamentem, trzecią klasą skoczka spadochronowego, złotą odznaką turystyki kolarskiej oraz patentem sternika jachtowego z rozszerzonymi uprawnieniami.

Najważniejsze wyczyny w kajakarstwie:
  • Zdobył tytuł Akademickiego Mistrza Polski w Kajakarstwie Górskim w 2003 r. Rok później obronił tytuł. Największym sukcesem w tej dziedzinie jest dwukrotne zdobycie tytułu Drużynowego Akademickiego Mistrza Polski w Kajakarstwie Górskim razem z dwoma synami.
  • W 1989 roku przepłynął Polskę po przekątnej z Przemyśla do Świnoujścia, 1 - 13 kwietnia, 1189 km.
  • Wyśrubował rekord Polski (bijąc też Niemców) na 5125 km przepłyniętych kajakiem w jednym roku, mając do dyspozycji normalny urlop – 26 dni roboczych. Z tej liczby tylko 125 km przepłynął po raz wtóry w życiu. 5000 km to trasy po raz pierwszy w życiu przepłynięte przez niego kajakiem.
    W 1989 roku pływał kajakiem przez 108 dni – prawie co trzeci dzień w kajaku i to na nowych trasach. Ten nieoficjalny rekord Polski jest aktualny do dziś.
  • W 1991 roku: jako pierwszy kajakarz po II Wojnie Światowej przepłynął Nysę Łużycką od trójstyku granic Polski, Czechosłowacji i Niemiec; jako pierwszy kajakarz przepłynął wzdłuż polskiej morskiej granicy; jako trzecia polska jednostka pływająca po II Wojnie Światowej przepłynął przez Cieśninę Pilawską koło Bałtijska i dopłynął do Elbląga (a potem do Gdyni).
    Jedyny kajakarz, który przepłynął całą Wisłę.
  • Wyprawa „Kajakiem przez Niemcy i dookoła Danii z Polic do Polic”. 1998 rok, 57 dni, 2719 km.
  • Wyprawa „Kajakiem dookoła Bałtyku z Polic do Polic”. 1999 rok, 80 dni, 4227 km
  • Wyprawa „Kajakiem za Koło Podbiegunowe Północne z Polic do Narwiku”. 2000 rok, 101 dni, 5369 km
  • Wyprawa „Kajakiem dookoła Bajkału”. 2009 rok, 41 dni, 1954 km linii brzegowej
  • Od 26.10.2010 w ciągu 99 dób przepłynął kajakiem Atlantyk między kontynentami Afryki a Ameryki Południowej – jako pierwszy w świecie. Trasa 5400 km
  • W dniach 5 października 2013 - 17 kwietnia 2014 przepłynął Atlantyk od portu w Lizbonie poprzez krótki postój na Bermudach, do portu Canaveral na Florydzie w Stanach Zjednoczonych. Trasa miała długość 6710 mil morskich, czyli 12 427 km
Zdobyte nagrody:
  • 1999 r. - laureat „Conrady - Indywidualności Morskie” (przyznawanej przez Bałtyckie Bractwo Żeglarzy z Gdańska) za rejs kajakiem dookoła Bałtyku.
  • 2000 r. - Nagroda Kolos 2000: wyróżnienie w kategorii Wyczyn Roku za studniowy rejs (5400 km) „Kajakiem z Polic do Narwiku”.
  • 2000 r. - wyróżnienie w konkursie „Podróżnik Roku” (organizowanym przez miesięcznik Podróże) w kategorii „Europa”, za kajakową wyprawę do Narwiku.
  • 2009 r. - Nagroda Kolos 2009: wyróżnienie w kategorii Wyczyn Roku za samotne opłyniecie kajakiem jeziora Bajkał, czego dokonał jako pierwszy Polak.
  • 2010 r. za swoją wyprawę kajakową dookoła jeziora Bajkał, został laureatem nagrody Złote Stopy 2010 przyznawanej przez internautów za największe osiągnięcia podróżnicze roku. Zajął pierwsze miejsce w kategorii Woda, jak również w kategorii generalnej.
  • 2012 r. - Nagroda Super Kolos 2011 za całokształt osiągnięć kajakarskich i konsekwentne dążenie do realizacji coraz bardziej ambitnych celów eksploracyjnych.
  • 2012 r. - Nagroda "Szczupak 2011" za spełnianie śmiałych marzeń, przyznanym w plebiscycie „Gazety Wyborczej” w Szczecinie.
  • 2012 r. - Dyplom Kapitana Żeglugi Wielkiej Honoris Causa nr 6, przyznany przez Szczeciński Klub Kapitanów Żeglugi Wielkiej za sukcesy w samotnej żegludze kajakowej w trudnych warunkach (m.in. za rejs wokół Danii, dookoła Bałtyku i za koło podbiegunowe północne oraz samotne przepłynięcie kajakiem Oceanu Atlantyckiego z Senegalu do Brazylii).
  • 2012 r. - zaszczytny tytuł „Podróżnik im. Tony’ego Halika” na II Festiwalu Podróżniczym Bydgoszcz 2012.
  • 2014 r. - "Wyprawa roku" od amerykańskiego magazynu "Canoe and Kayak" za samotne przepłynięcie Atlantyku kajakiem.







czwartek, 16 kwietnia 2015

NAVIGATOR FESTIVAL

Już za kilka dni w Nowohuckim Centrum Kultury rusza
NAVIGATOR FESTIVAL - trzydniowe święto podróżników.
Zaczynamy odliczanie!

Pokazy, warsztaty, filmy, spotkania, wystawy, targi, konkurs OPEN – to tylko niektóre atrakcje jednego z największych w Polsce przeglądów globtroterskich dokonań ostatniego roku… i nie tylko.

Navigator to wydarzenie gromadzące ludzi, dla których podróżowanie, odkrywanie najdziwniejszych zakątków świata i poznawanie nowych kultur stanowi pasję życia. To wielobarwna – multimedialna podróż inspirowana osobistymi doświadczeniami podróżników, dla których przekraczanie granic geograficznych, mentalnych i kulturowych stanowi ciągłe wyzwanie.

Festiwal dedykujemy zarówno doświadczonym globtroterom, jak i wszystkim osobom, które są zainteresowane tematyką podróżniczą i chciałyby rozpocząć swoją przygodę ze światem.

Navigator to również niepowtarzalna atmosfera, którą współtworzą widzowie i zaproszeni przez nas goście, a wśród nich - Leszek Cichy, Krzysztof Wielicki, Jerzy Cera, Ryszard Pawłowski, Tomasz Michniewicz i Marian Krzywda.

Festiwal to także wymiana doświadczeń globtroterów i nieprzewidziane spotkania, w klimacie który sprzyja rodzeniu się nowych projektów i planów eksploracji najodleglejszych zakątków naszej planety.

Na wszystkie wydarzenia festiwalu wstęp wolny!


Program:
24 kwietnia 2015 (piątek):

8.30 – 13.30: Blok warsztatowy dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjów
                Wykład:
                - „Drewniana Dusza Małopolski” (Małopolska Organizacja Turystyczna)
                - „Zamki i podziemia Małopolski” (Albin Marciniak - Klub Podróżników „Śródziemie”)
                - „Smaczne miejsca w Małopolsce” (Fundacja Partnerstwo dla Środowiska)
                Warsztaty:
                - „Warsztaty budownictwa ludowego Krakowiaków Zachodnich” (Muzeum Nadwiślańskiego   Parku Etnograficznego w Wygiełzowie)
                - „A to Polska właśnie” (Albin Marciniak - Klub Podróżników „Śródziemie”)
                - „Dlaczego Optimist” (Klub Żeglarski HORN)
                - Trójwymiarowy skan Dębu Bartka (Uniwersytet Rolniczy)

19.00
: Otwarcie Festiwalu Navigator


19.15
: Wieczorne Kino Navigator – pokaz filmów podróżniczych:
                • 180 stopni na południe (87’)
                • Czekając na Joe (104’)
                • Kon-tiki: tratwą przez Pacyfik (58’)



25 kwietnia 2015 (sobota):

11.00 – 14.00: Prezentacje podróżnicze w ramach Konkursu OPEN (I część)
                • 11.00 – Paweł Szkołut, Łukasz Pieńkowski – Etiopia – podróż do serca Afryki
                • 11.35 – Wojtek Żaliński, Marek Radoszyn, Piotr Piwowarczyk, Aleksandra Aurelia Żalińska –              Team kantYnaZłombol jedzie na Nordkapp
                • 12.10 – Konrad Tulej, Beata Rudnik-Tulej, Mikołaj Tulej – Dagestan: górska Wieża Babel i Kaukaz Północny, z dzieckiem w plecaku
                • 12.45 – Piotr Horzela – Antarktyka – dom, lodowce i pingwiny
                • 13.20 – Piotr Strzeżysz – Dlaczego nie pojechałem do Danii, czyli rowerem z Alaski do              Patagonii

11.00 – 19.00
: Targi ofert turystyczno-podróżniczych

12.00 – 16.00
: Warsztaty podróżnicze:
                • 12.00 – quest podróżniczy „Zielona Nowa Huta” dla najmłodszych (Fundacja Fundusz              Partnerstwa)
                • 13.00 – 14.30 – warsztaty językowe: język chiński (Instytut Konfucjusza UJ)
                • 13.00 – 15.00 – warsztaty kaligraficzne (Instytut Konfucjusza UJ)
                • 15.00 – 16.00 – warsztaty rowerowe, czyli jak zostać podróżnikiem rowerowym? (Anna i       Robert Maciągowie)

14.00 – 19.00
: Prezentacje pozakonkursowe. Prowadzenie: Jakub Ciećkiewicz
                • 14.00 – Tomasz Michalski – Kaukaz i kraina bajek tysiąca i jednej nocy (Patronat Navigatora)
                • 15.00 – Edyta Siedlecki – WyChileoutowana: rowerem przez Chile (Patronat Navigatora)
                • 16.00 – Anna i Marcin Sowińscy –
Kraj i obraz. Odludzia Ameryki Północnej (Patronat Navigatora)
                • 17.00 – Marian Krzywda – Irak 2013
                • 18.00 – Piotr Wężyk – Trzy kolory wód Amazonii
                • 19.00 – Maciej Siudmak, Teresa Karkowska – W Pamir - rowerem na dach świata (Patronat Navigatora)

19.00
: Speed dates – randki dla samotnych miłośników podróżowania. Zaprasza Sympatia.pl

20.00
: „Swoją drogą” – spotkanie z Tomaszem Michniewiczem



26 kwietnia 2015 (niedziela):

9.00 – 12.00: Sympatyczne śniadanie: targ śniadaniowy z żywnością ekologiczną. Zaprasza sympatia.pl i Fundacja Partnerstwo dla Środowiska


11.00 – 14.00
: Prezentacje podróżnicze w ramach Konkursu OPEN (II część)
                • 11.00 – Emilia Grzesik – Od marzeń po cel – Podróż o jeden ląd za daleko
                • 11.35 – Katarzyna Kowalczyk – Samotna podróż w głąb Czarnego Lądu: Tanzania, Uganda,    Rwanda
                • 12.10 – Agnieszka Zakonek, Klaudia Rejman, Magdalena Sitarz, Bartosz Kud, Monika              Korbecka – I znowu nocy będzie mało – starym busem dookoła Islandii
                • 12.45 – Andrzej Walczak, Teresa Walczak – Antarktyka – dom, lodowce i pingwiny
                • 13.20 – Cecylia Okońska, Piotr Kuszyński – Polska – Chiny – Filipiny, czyli rowerowa jazda      bez trzymanki


11.00 – 19.00
: Targi ofert turystyczno-podróżniczych




Szczegółowy program na www.navigatorfestival.pl

środa, 25 lutego 2015

Karawana w Rybniku

Już za niecały miesiąc spotkamy się w Rybniku i wyruszymy we wspólnej KARAWANIE (następczyni Rozjazdów), którą poprowadzą w Domu Kultury Chwałowice wspaniali podróżnicy. Ale aby dla nikogo nie zabrakło w niej miejsca, dlatego proszę już teraz rezerwujcie i zakupujcie karnet na tą niezwykłą festiwalową podróż.

Karnet na 1 dzień - to jedyne 20 zł, karnet na 2 dni - to tylko 30 zł. Spotkanie w piątek - wstęp wolny.
Rezerwacja i zakup karnetów pod nr tel. 32 4216222 w.39 i w kasie Domu Kultury Chwałowice - Rybnik ul. 1 Maja 91B.

Szczegółowy opis KARAWANY na stronie:
i

Rybnicki Festiwal Podróżników KARAWANA - Rybnik 20-22 marca 2015 r.

Piątek 20.03.2015 r. - wstęp wolny.
18.00 Bartłomiej Majzel - Moja Karawana

Sobota 21.03.2015 r. - karnet.
12.00 Pokaz filmu Elizy Kubarskiej "Badjao. Duchy z morza"
14.00 David Kaszlikowski - Tioman - na zapomnianej górze
15.20 Paweł Drozd - W poszukiwaniu szczęścia - Bhutan
16.40 Kamila Kielar - Jukon z pazurem
18.00 Wataha W Podróży - Himalaje na czterech łapach
19.20 Busem Przez Świat - Australia i Ameryka

Niedziela 22.03.2015 r. - karnet.
12.00 Katarzyna Dąbkowska - Nie tylko śnieg topnieje w Arktyce
                                                    - pokaz filmu „Między światami”      
13.20 Tomasz Jakubiec - Grad Canyon Colorado 2013
14.40 Tomasz Owsiany - Madagaskar. Niecodzienna codzienność prowincji
16.00 Agata Majerczak - Dream Walker - każdy może skoczyć wszędzie
17.20 Bartosz Malinowski - Chadar - lodowa droga
18.40 Monika Witkowska - Everest. Góra Gór

W kiermaszu rękodzieła etnicznego wezmą udział: www.etnikana.pl , www.moringa-art.com , www.kashmir-bg.pl.
Gorąco zapraszam i polecam,
Krzysztof
tel. 513064196